
Zabieg T2 to jeden z najważniejszych elementów ochrony fungicydowej zbóż. Wykonuje się go w fazie liścia flagowego, najczęściej BBCH 37–39, czyli od momentu ukazywania się liścia flagowego do jego pełnego rozwinięcia. W praktyce jest to zabieg, który ma zabezpieczyć górne piętra łanu: liść flagowy i podflagowy. To właśnie one w największym stopniu odpowiadają za budowę plonu, nalewanie ziarna i utrzymanie wysokiej masy tysiąca ziaren.
Po co wykonuje się zabieg T2?
Głównym celem T2 jest utrzymanie zdrowego liścia flagowego jak najdłużej po wykłoszeniu. Zdrowy, zielony liść flagowy oznacza sprawną fotosyntezę, lepsze wypełnienie ziarna, wyższą MTZ i stabilniejszy plon w warunkach stresowych.
Właśnie dlatego w zabiegu T2 warto wybierać substancje czynne i rozwiązania fungicydowe, które zapewniają możliwie długotrwałą ochronę liścia flagowego i podflagowego. Po wykonaniu T2 roślina wchodzi w okres kłoszenia, kwitnienia i nalewania ziarna, czyli w fazę, w której każda utrata zielonej powierzchni liściowej może przełożyć się na słabsze wykorzystanie potencjału plonowania. Dłuższe działanie fungicydu pomaga utrzymać liść flagowy w dobrej kondycji przez kluczowe tygodnie po zabiegu, szczególnie przy zmiennej pogodzie i przedłużającej się presji chorób.
T2 jest szczególnie ważny w pszenicy ozimej, ale ma również duże znaczenie w pszenżycie, życie i jęczmieniu, gdzie chronimy górne liście przed chorobami ograniczającymi asymilację. Im dłużej roślina utrzyma sprawny aparat liściowy, tym lepiej wykorzysta wodę, składniki pokarmowe i potencjał plonotwórczy zbudowany wcześniej w sezonie.
W pszenicy zabieg T2 powinien być ukierunkowany przede wszystkim na septoriozę paskowaną liści, rdzę brunatną, rdzę żółtą, brunatną plamistość liści, czyli DTR, a lokalnie także mączniaka prawdziwego. W jęczmieniu większe znaczenie mają plamistość siatkowa, rynchosporioza, pasiastość liści jęczmienia i rdza jęczmienia. Dobór substancji powinien wynikać z lustracji łanu, odmiany, przebiegu pogody oraz tego, co zostało zastosowane wcześniej w T1.
Kiedy najlepiej wykonać T2?
Optymalny termin to BBCH 39, kiedy liść flagowy jest w pełni rozwinięty na większości pędów głównych. Nie warto wykonywać zabiegu zbyt wcześnie, kiedy liść flagowy nie jest jeszcze całkowicie rozwinięty, ponieważ część najważniejszej powierzchni liściowej może pozostać bez ochrony. Z drugiej strony nie należy przeciągać zabiegu, zwłaszcza przy odmianach podatnych na septoriozę i przy sprzyjającej chorobom pogodzie.
W praktyce decyzję o zabiegu T2 najlepiej podjąć po lustracji plantacji. Należy sprawdzić, czy liść flagowy jest już widoczny i rozwinięty, jak wygląda liść podflagowy, czy na niższych piętrach są objawy chorób oraz czy warunki pogodowe sprzyjają infekcjom. T2 jest zabiegiem przede wszystkim zapobiegawczo-interwencyjnym, dlatego nie powinno się czekać, aż choroby silnie opanują liść flagowy.
Jak wkomponować zabieg T2 w przebieg pogody?
Termin zabiegu T2 należy zawsze dopasować do fazy rozwojowej zbóż, presji chorób oraz aktualnych i prognozowanych warunków pogodowych. Najważniejszym punktem odniesienia pozostaje faza BBCH 39, czyli pełne rozwinięcie liścia flagowego. To właśnie wtedy zabieg najlepiej zabezpiecza najważniejszą powierzchnię asymilacyjną rośliny.
Przy wilgotnej pogodzie, częstych opadach, długo utrzymującej się rosie i wysokiej wilgotności powietrza rośnie ryzyko rozwoju septoriozy, rdzy, DTR oraz innych chorób liści. W takich warunkach nie warto nadmiernie opóźniać zabiegu. Jeżeli liść flagowy jest już rozwinięty, T2 najlepiej wykonać przed spodziewanym okresem opadów lub w najbliższym możliwym oknie pogodowym, gdy liście są suche, nie ma silnego wiatru, a po zabiegu pozostaje kilka godzin bez deszczu. W warunkach wysokiej presji chorób warto postawić na mocniejsze mieszaniny, na przykład triazol + SDHI.
Przy suchej pogodzie i niskiej presji chorób decyzja o T2 powinna być bardziej oparta na lustracji plantacji, podatności odmiany i potencjale plonowania stanowiska. Nie oznacza to jednak, że zabieg można automatycznie pominąć. Liść flagowy nadal wymaga ochrony, szczególnie w intensywnie prowadzonych plantacjach. W warunkach suszy warto unikać zbyt agresywnych mieszanin oraz wysokich dawek nawozów dolistnych, zwłaszcza mocznika i soli mikroelementowych, ponieważ rośliny są bardziej narażone na stres i uszkodzenia liścia. Zabieg najlepiej wykonać rano lub wieczorem, przy niższej temperaturze i lepszej wilgotności powietrza.
Przy ciepłej i słonecznej pogodzie należy zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo mieszaniny. Wysoka temperatura, silne nasłonecznienie i niska wilgotność zwiększają ryzyko fitotoksyczności, zwłaszcza gdy fungicyd łączony jest z nawozami dolistnymi, adiuwantami lub regulatorem wzrostu. W takich warunkach lepiej ograniczyć liczbę komponentów w oprysku i unikać wykonywania zabiegu w godzinach największego nasłonecznienia.
Przy chłodnej pogodzie działanie niektórych substancji może być wolniejsze, a rośliny mogą gorzej pobierać składniki z nawozów dolistnych. Warto wtedy wybierać rozwiązania dobrze działające w niższych temperaturach i nie przeciążać mieszaniny dodatkowymi produktami. Jeżeli presja chorób jest niska, czasem lepiej poczekać na stabilniejsze warunki, ale tylko wtedy, gdy nie grozi to opóźnieniem zabiegu poza optymalną fazę liścia flagowego.
Najlepsza strategia to połączenie trzech elementów: liść flagowy w pełni rozwinięty, aktywna lustracja chorób oraz dobre okno pogodowe do wykonania oprysku. T2 nie powinien być wykonywany ani „na ślepo”, ani zbyt późno. W warunkach wilgotnych lepiej działać bardziej zapobiegawczo, natomiast przy suszy warto szczególnie zadbać o bezpieczeństwo zabiegu i ograniczyć stres dla roślin.
Jakie substancje czynne sprawdzają się w T2?
W T2 najlepiej sprawdzają się rozwiązania oparte na kilku mechanizmach działania. Jest to ważne zarówno ze względu na skuteczność, jak i ograniczanie ryzyka odporności patogenów. Zabieg T2 powinien być dopasowany do chorób występujących na plantacji, odmiany, warunków pogodowych oraz wcześniejszych zabiegów fungicydowych. W T2 warto stawiać na mieszaniny, które łączą skuteczność interwencyjną z długotrwałą ochroną najważniejszych liści. Samo szybkie zatrzymanie choroby nie wystarczy, jeśli po kilku dniach lub tygodniach liść flagowy ponownie zostanie narażony na infekcje.
Najczęściej wykorzystywane grupy substancji w zabiegu T2 to:
Triazole– protiokonazol, tebukonazol, mefentriflukonazol, metkonazol. To baza ochrony przed septoriozą, rdzą brunatną, rdzą żółtą i częściowo chorobami kłosa. W T2 warto wybierać triazol o dobrej aktywności na chorobę dominującą w łanie.
SDHI – np. benzowindyflupyr, fluopyram i biksafen. To substancje szczególnie przydatne przy wysokiej presji septoriozy i rdzy. Najlepiej działają zapobiegawczo, dlatego nie powinny być traktowane jako „ratunek” po mocnym rozwoju choroby.
Strobiluryny– azoksystrobina, piraklostrobina. Dobrze wzmacniają ochronę przed rdzami i mogą wydłużać zieloność liści, ale nie powinny być stosowane solo przy presji septoriozy. W T2 są dobrym komponentem mieszaniny, szczególnie gdy spodziewamy się presji rdzy brunatnej lub chcemy podtrzymać aktywność fizjologiczną roślin.
Przykładowe kierunki mieszanin na T2
W praktyce nie chodzi o przypadkowe „dorzucenie” kilku substancji, lecz o dobranie mieszaniny do presji chorób i historii zabiegów.
Przy wysokim ryzyku septoriozy najmocniejszym rozwiązaniem będzie triazol (najsilniejsze działanie wykazuje mefentriflukonazol) o dobrej skuteczności na septoriozę + SDHI. W odmianach podatnych, po częstych opadach lub przy gęstym łanie warto wybierać rozwiązania o silnym działaniu zapobiegawczym i interwencyjnym.
Przy dominacji rdzy brunatnej lub żółtej dobrym kierunkiem jest triazol (najsilniejsze działanie ma tebukonazol) + SDHI.
Przy presji DTR np. na plantacjach zboża po zbożach, warto postawić na triazol (najsilniejsze działanie protiokonazol ) + SDHI.
W ochronie zbóż warto pamiętać również o rotacji mechanizmów działania. Powtarzanie tych samych substancji lub grup chemicznych w kolejnych zabiegach zwiększa ryzyko powstawania odporności. Dlatego T2 powinien być planowany razem z T1 i ewentualnym T3, a nie jako oderwany, pojedynczy oprysk.
Czy do T2 warto dodawać nawozy dolistne?
Tak, ale rozsądnie. T2 często przypada na okres intensywnego wzrostu i dużego zapotrzebowania na składniki pokarmowe, ale jednocześnie liść flagowy jest najważniejszą powierzchnią asymilacyjną rośliny. Dlatego mieszanina nie może być agresywna. Lepiej zastosować prosty, bezpieczny zestaw niż „pełny koktajl” z wysokim ryzykiem przypaleń.
Spośród mikroelementów szczególne znaczenie mają miedź, cynk, mangan oraz bor, ponieważ odpowiadają za wiele kluczowych procesów zachodzących w roślinie.
W tej oraz w kolejnych fazach rozwojowych mikroelementy wpływają między innymi na:
- zwiększenie odporności roślin na porażenie przez choroby grzybowe — głównie miedź, cynk i mangan;
- prawidłowe zawiązywanie ziarniaków — szczególnie miedź, bor i cynk;
- podniesienie zawartości białka w ziarnie — przede wszystkim miedź;
- lepsze wypełnienie i wykształcenie ziarna, a tym samym wzrost masy tysiąca ziaren MTZ — głównie cynk.
Z azotem dolistnym w T2 należy uważać. Niewielki dodatek mocznika może poprawić pobieranie mikroelementów, ale przy ciepłej, słonecznej pogodzie, dużym nasłonecznieniu i niskiej wilgotności rośnie ryzyko uszkodzenia liścia flagowego. Podobnie ostrożnie należy podchodzić do wysokich dawek siarczanu magnezu, nawozów wieloskładnikowych i mieszanin z kilkoma mikroelementami naraz. Liść flagowy powinien być chroniony, a nie obciążony.
Na co wpływa dobrze wykonany zabieg T2?
Dobrze wykonany T2 wpływa na kilka kluczowych elementów plonowania. Po pierwsze, ogranicza rozwój chorób liści, dzięki czemu roślina dłużej utrzymuje zieloną powierzchnię asymilacyjną. Po drugie, poprawia nalewanie ziarna i stabilizuje masę tysiąca ziaren. Po trzecie, pozwala lepiej wykorzystać potencjał nawożenia azotowego i wcześniejszych zabiegów agrotechnicznych.
W praktyce dobrze dobrany i terminowo wykonany T2 może zdecydować o tym, czy plantacja utrzyma potencjał plonowania w końcowej części wegetacji. Szczególnie w latach o zmiennej pogodzie, z okresami wilgoci, suszy i wysokiej temperatury, ochrona liścia flagowego staje się jednym z najważniejszych elementów technologii prowadzenia zbóż.
Podsumowanie
T2 to zabieg, który zabezpiecza najważniejszy aparat asymilacyjny zbóż. Jego zadaniem jest ochrona liścia flagowego i podflagowego przed septoriozą, rdzami czy DTR. Najlepszy termin to BBCH 39, a dobór mieszaniny powinien wynikać z lustracji, podatności odmiany, przebiegu pogody i wcześniejszych zabiegów.
W praktyce najczęściej sprawdzają się mieszaniny triazolu z SDHI. Do zabiegu można dodać mikroelementy, zwłaszcza magnez, mangan, miedź i cynk, ale mieszanina powinna być bezpieczna dla liścia flagowego.
Najważniejsze jest, aby nie wykonywać T2 zbyt wcześnie, gdy liść flagowy nie jest jeszcze w pełni rozwinięty, ani zbyt późno, gdy choroby zdążą już ograniczyć jego powierzchnię asymilacyjną. W T2 chronimy nie tylko roślinę przed chorobami – chronimy potencjał plonu, który został zbudowany przez całą wiosnę.
Aleksandra Nowak Dział Promocji Produktu
FAQ
Kiedy wykonać zabieg T2 w pszenicy i innych zbożach?
Zabieg T2 najlepiej wykonać w fazie liścia flagowego, najczęściej w zakresie BBCH 37–39, a optymalnie wtedy, gdy liść flagowy jest już w pełni rozwinięty na większości pędów głównych, czyli w BBCH 39. Nie warto wykonywać oprysku zbyt wcześnie, ponieważ część liścia flagowego może pozostać bez ochrony. Nie należy też zbyt długo zwlekać, szczególnie przy wilgotnej pogodzie i odmianach podatnych na septoriozę, rdzę brunatną, rdzę żółtą czy DTR.
Jaki środek wybrać na T2 w pszenicy?
Na T2 w pszenicy najczęściej wybiera się fungicydy oparte na połączeniu kilku mechanizmów działania, przede wszystkim triazolu z SDHI, ewentualnie z dodatkiem strobiluryny. Dobór środka powinien zależeć od chorób występujących na plantacji, presji infekcyjnej, odmiany, przebiegu pogody i tego, co zastosowano wcześniej w T1. Przy wysokim ryzyku septoriozy warto postawić na mocniejsze rozwiązania o długotrwałym działaniu, które zabezpieczą liść flagowy i podflagowy w okresie nalewania ziarna.
Czy zabieg T2 można łączyć z nawożeniem dolistnym?
Tak, zabieg T2 można połączyć z dokarmianiem dolistnym, ale mieszanina powinna być bezpieczna dla liścia flagowego. W tej fazie warto rozważyć przede wszystkim magnez, siarkę oraz mikroelementy: mangan, miedź, cynk i bor. Należy jednak uważać na wysokie dawki mocznika, siarczanu magnezu i mieszaniny z wieloma komponentami, szczególnie podczas suszy, wysokiej temperatury i silnego nasłonecznienia. Liść flagowy jest kluczowy dla plonu, dlatego w T2 lepiej zastosować prostą i bezpieczną mieszaninę niż ryzykować przypalenia.




