Wirusy w zbożach

21 października, 2025

Przebieg pogody, wilgotna i ciepła jesień powoduje, że powinniśmy przypomnieć sobie o problemach związanych z chorobami wirusowymi zbóż. Mogą one doprowadzić do straty w plonowaniu o 30-40 % a nawet do likwidacji plantacji wiosną.

     Choroby roślin to złożony problem, który może mieć wiele przyczyn i przebiegać w różny sposób. Wciąż brakuje pełnych informacji, dlatego trudno mówić o jednym, uniwersalnym rozwiązaniu. Każdy patogen ma inne drogi rozprzestrzeniania się i wymaga indywidualnego podejścia – zarówno w diagnostyce, jak i w ochronie upraw.

Najczęściej spotykamy się w polu z wirusem  żółtej karłowatości jęczmienia BYDV oraz karłowatości pszenicy WDV. Co warte podkreślenia wymienione porażenia wirusowe znajdowały się też na życie w
2025 r. Poza jęczmieniem i pszenicą jest to więc kolejny gatunek zbóż narażony na infekcje tych groźnych wirusów. Zarówno BYDV i WDV należą do tej samej grupy wirusów gdzie mamy infekcję przez jesienne szkodniki np. mszyce czy skoczki.

       Wirusy odglebowe  najczęściej spotykane w polu to: wirus żółtej mozaiki jęczmienia BaYMV, który poraża wyłącznie rośliny jęczmienia oraz wirus odglebowej mozaiki zbóż SBCMV, który może zainfekować zarówno pszenicę, pszenżyto, żyto jak i jęczmień. Te wirusy pojawiają się tylko i wyłącznie w niskich temperaturach, wynoszących pomiędzy 16-19°C, w wyższych natomiast objawy zanikają. Silne porażenia wirusami roślin prowadzą do zahamowania ich rozwoju i zamierania. Na polach można dostrzec żółtawe ogniska chorych roślin. Tutaj może nam pomóc tylko genetyka i zdrowy rozsądek. Pamiętajmy, ze tak samo jak w przypadku kiły kapustnych istnieje ryzyko przenoszenia cyst wektora z glebą z pól zainfekowanych na czyste pola. Bardzo ważne w tym przypadku jest czyszczenie sprzętu używanego w gospodarstwie.

Niestety w tym sezonie pojawił się, nie tylko w województwie dolnośląskim czy lubuskim, nowy wirus – smugowatej mozaiki zbóż. W przypadku smugowatej mozaiki pszenicy, wirus przenoszony jest przez wektor, którym jest szpeciel Aceria tosichella. Szpeciele bytują na – pszenicy, pszenżycie, jęczmieniu i kukurydzy. Dodatkowo również na trawach nieuprawianych, jak np.: perz zwyczajny, stokłosa bezostna, rajgras wyniosły, chwastnica jednostronna.

Obecnie nie dysponujemy środkami chemicznymi, które mogłyby skutecznie chronić zboża przed najczęściej występującymi wirusami, takimi jak żółta karłowatość i żółta mozaika jęczmienia, odglebowa mozaika zbóż czy karłowatość pszenicy.

Ograniczamy je poprzez:
–  unikanie monokultury zbożowej
– siew odmian genetycznie odpornych na wirusy (na rynku pojawiły się takie odmiany jęczmienia ozimego np. SU Hetti)
– sterowanie terminu siewu tak aby ograniczyć infekcje odglebowe
– dokonywać zabiegów chemicznych na mszyce czy skoczki

Pamiętajmy,  że kosząc kukurydzę, czy niszcząc poplony w pobliżu ozimin,  pozbawiamy mszyce siedliska,  które wtedy właśnie przenoszą się  na oziminy. To wymaga interwencji chemicznej w celu ograniczenia strat.

Choroby wirusowe w zbożach wglądają bardzo podobnie, przebarwienia, zdecydowanie mniejsze rośliny o zahamowanym wzroście.  Jak to wygląda z bliska:

ŻÓŁTA KARŁOWATOŚĆ JĘCZMIENIA  – charakteryzuje się dwoma cechami: zahamowanie wzrostu oraz przebarwienia liści. Kolor przebarwień zależy od gatunku roślin gospodarza. Liście pszenicy przebarwiają się na czerwono-pomarańczowo, jęczmienia na intensywnie żółto, pszenżyta na żółto, żyta na rdzawo-brązowo, owsa na amarantowo-fioletowo. Zabieg chemiczny na mszyce czy skoczki jest konieczny  5-6 tyg. od siewu.

ŻÓŁTA MOZAIKA JĘCZMIENIA – choroba ujawnia się wczesną wiosną. Na liściach mogą pojawiać się drobne plamki i rozszerzające się smugi, co prowadzi do żółknięcia liści, a nawet nekroz. Następuje zahamowanie wzrostu roślin. Tutaj mamy patogenna w glebie i tylko uprawa odmian odpornych lub tolerancyjnych – nie tylko zapobiega bezpośrednim stratom plonu, ale ogranicza potencjał infekcyjny pola.

KARŁOWATOŚĆ PSZENICY – objawem karłowatości pszenicy są charakterystyczne, drastyczne skarłowacenia roślin, którym nie towarzyszą przebarwienia liści. Jeżeli roślina zostanie zakażona we wczesnej fazie rozwoju, choroba rozwija się szybko, następuje nekrotyzacja liści i zamieranie roślin.

Warto pamiętać, że walka z mszycami i skoczkami powoduje zmniejszenie uszkodzeń roślin i wysysania soków przez zainfekowane  czy zdrowe mszyce. Rany powstałe na roślinach to idealne wrota do wnikania chorób grzybowych i dodatkowa obniżka plonu. Dla mszyc jesiennych spadki temperatury, a nawet lekki przymrozek jest niestraszny, temperaturą graniczną dla występowania tych osobników jest bowiem -6°C. W rejestracji mamy Karate Zeon 050 CS 0,1l/ha. W przypadku pszenicy ozimej oraz jęczmienia jarego natomiast mamy do dyspozycji produkt TopGun 050 CS dawce 0,1l/ha. Pamiętajmy  jednak, iż substancja aktywna zawarta w obu preparatach jaką jest lambda-cyhalotryna, to substancja z grupy perytroidów. Środki z tej grupy notują największą skuteczność w temperaturach poniżej 20 °C.

Przeczytaj też:

9 lipca, 2026
Analizy glebowe – pierwszy krok do opłacalnego nawożenia
W nowoczesnym rolnictwie nie ma miejsca na nawożenie „na oko”. Rosnące koszty nawozów, zmienne warunki pogodowe i coraz ...
Czytaj dalej
2 lipca, 2026
Tańsze nasiona, najdroższa oszczędność. Hybryda czy populacja — rachunek rozstrzyga spór
Hybryda kosztuje przy zakupie więcej. To fakt i nikt go nie ukrywa. Ale gospodarstwo rozlicza się z hektara, a nie z wor...
Czytaj dalej
30 czerwca, 2026
Nie zostawiaj wapna na ostatnią chwilę — zamów wcześniej, żeby zdążyć po żniwach i przed siewem.
Wapnowanie gleby to jeden z tych zabiegów, o których warto pomyśleć wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy pole jest już go...
Czytaj dalej
25 czerwca, 2026
Higiena żniw: jak nie rozwozić chwastów kombajnem?
Żniwa coraz bliżej. W gospodarstwach zaczyna się czas sprawdzania maszyn, planowania kolejności koszenia i organizowania...
Czytaj dalej
© Osadkowski-Cebulski 2024

Design: Proformat & trzypunkty