
Po zimie rośliny ozime wchodzą w etap intensywnej odbudowy. To właśnie wtedy „ustawia się” plon: liczba źdźbeł kłosonośnych w zbożach oraz liczba rozgałęzień i przyszłych łuszczyn w rzepaku. Kluczowym paliwem tego startu jest azot (N) – najważniejszy makroskładnik decydujący o tempie wzrostu, regeneracji i potencjale plonotwórczym.
Jednocześnie w praktyce rolniczej liczą się trzy rzeczy:
- prawo (kiedy wolno wysiać N),
- pogoda i stan gleby (czy N zadziała i czy nie narobimy szkód na polu),
- dobór formy N (co działa w chłodzie, a co lepiej zostawić na później).
Dlaczego azot jest kluczowy wczesną wiosną?
Po okresie spoczynku zimowego rośliny uruchamiają intensywną aktywność metaboliczną. Potrzebują budulca do odbudowy tkanek i rozwoju:
Wczesnowiosenne nawożenie azotem:
- stymuluje odbudowę systemu korzeniowego,
- przyspiesza regenerację uszkodzeń mrozowych,
- zwiększa liczbę źdźbeł kłosonośnych (zboża),
- wpływa na liczbę pędów bocznych i zawiązywanie pąków (rzepak),
- determinuje potencjał plonu jeszcze przed wejściem w fazę generatywną.
Prawo i terminy: kiedy wolno wysiewać azot? (ważne: możliwość od 1 lutego)
Zasady stosowania nawozów azotowych reguluje Program azotanowy. Standardowo wiosenne nawożenie startuje od terminów marcowych, ale przepisy przewidują możliwość wcześniejszego nawożenia w lutym – i to właśnie ten wyjątek jest kluczowy dla ozimin.
Azot od 1 lutego – kiedy można na oziminy?
W okresie od 1 do ostatniego dnia lutego można stosować nawozy zawierające azot tylko wtedy, gdy wystąpią odpowiednie warunki pogodowe:
- Oziminy / rośliny zasiane jesienią + uprawy trwałe, wieloletnie i TUZ:
przez 5 dni z rzędu, każdego dnia średnia dobowa temperatura powietrza przekroczy 3°C. - Pozostałe uprawy:
przez 5 dni z rzędu, każdego dnia średnia dobowa temperatura powietrza przekroczy 5°C.
W praktyce „spełnienie kryterium” jest podawane dla powiatów – IMGW publikuje mapy i wykazy powiatów, gdzie próg 3°C lub 5°C został przekroczony w wymagany sposób.
Warunki glebowe – bez tego nie wolno (nawet jeśli temperatura „się zgadza”)
Nawożenie jest zabronione, gdy gleba jest: zalana wodą, nasycona wodą, pokryta śniegiem lub zamarznięta. Doprecyzowanie z komunikatu MRiRW: za glebę zamarzniętą nie uznaje się takiej, która rozmarza co najmniej powierzchniowo w ciągu dnia.
Szybka checklista przed wyjazdem w pole w lutym:
- sprawdź, czy Twój powiat jest na wykazie IMGW (kryterium 3°C dla ozimin),
- oceń pole: brak śniegu, brak zastoisk, brak „gąbki” (nasycenia wodą), brak trwałego zamarznięcia,
- dopiero wtedy planuj wysiew i dobór formy azotu.
Pogoda (Dolny Śląsk i Lubuskie): czego realnie spodziewać się przed 1 lutego i w lutym?
Na zachodzie Polski zima bardzo często wygląda „w kratkę”: odwilże przeplatają się z nocnymi spadkami temperatury, a po opadach łatwo o pola zbyt miękkie do bezpiecznego wjazdu. W takim układzie o terminie N1 decyduje nie tylko temperatura, ale przede wszystkim okno pogodowe + nośność gleby.
IMGW w prognozach długoterminowych podkreśla, że są one orientacyjne i odnoszą się do normy wieloletniej 1991–2020. W najnowszej prognozie długoterminowej IMGW dla końca zimy i początku wiosny 2026 r. wskazywane są warunki bliskie normie (czyli typowa mieszanka epizodów cieplejszych i chłodniejszych).
Co to oznacza w kontekście „azotu od 1 lutego”?
- W części powiatów kryterium 3°C może zostać spełnione stosunkowo szybko, ale równie często barierą jest zbyt mokra gleba (ryzyko ugniatania, kolein – i formalnie zakaz przy nasyceniu wodą).
- Dlatego najbezpieczniejszy schemat decyzyjny na luty to: IMGW (powiat) → ocena pola → dobór formy N.
Jaką formę N wybrać w chłodzie i jak ograniczyć straty? (praktyka rolnicza)
W warunkach wczesnowiosennych (chłodna gleba, wolniejsza mineralizacja) najlepiej sprawdzają się formy szybko dostępne: saletra amonowa lub RSM – zawierają azot w formie azotanowej, która działa najszybciej po ruszeniu wegetacji.
Mocznik częściej warto zostawić na późniejszy termin albo stosować z inhibitorem ureazy, zwłaszcza gdy robi się cieplej i/lub jest sucho – wtedy ograniczasz straty amoniaku i poprawiasz wykorzystanie azotu.
Żeby maksymalnie wykorzystać N i nie „karmić powietrza”:
- celuj w wysiew przed niewielkim opadem (żeby „wciągnął” azot w glebę), a unikaj aplikacji tuż przed ulewą (ryzyko spływu),
- nie siej na pole podmokłe/nasycone wodą (straty + ugniatanie + zakaz prawny),
- przy RSM dobierz technikę aplikacji do warunków (żeby ograniczyć znoszenie i ryzyko przypaleń).
AZOT na start w zbożach ozimych
Rola pierwszej dawki azotu (N1)
Pierwsza dawka azotu w zbożach ozimych ma charakter regeneracyjno-rozwojowy. Jej główne cele to:
- pobudzenie roślin po zimie,
- wsparcie krzewienia wiosennego,
- zabezpieczenie liczby źdźbeł kłosonośnych.
Formy azotu zalecane na pierwszą dawkę (N1)
Najlepsze efekty daje zastosowanie nawozów zawierających azot azotanowy (szybko działający), dostępny dla roślin nawet przy niższych temperaturach gleby.
Rekomendowane formy:
- saletra amonowa (ZAK Kędzierzyn, ZA Puławy, Anwil),
- RSM (28%, 30%, 32%),
- nawozy azotanowe z dodatkiem siarki,
- nawozy wieloskładnikowe z przewagą formy azotanowej.
Forma amonowa wolniej działa, ale uzupełnia azotany i stabilizuje odżywianie w czasie.
Termin i dawka pierwszego nawożenia zbóż
- Termin: bezpośrednio po ruszeniu wegetacji; w lutym tylko jeśli spełnione są warunki (kryterium 3°C i brak zakazowych warunków glebowych), w przeciwnym razie zgodnie z terminami ustawowymi.
- Orientacyjna dawka:
- słabe łany: 60–80 kg N/ha
- dobre i bardzo dobre łany: 40–60 kg N/ha
Druga dawka azotu w zbożach ozimych (N2)
Druga dawka azotu odpowiada za:
- budowę kłosa,
- liczbę kłosów na jednostce powierzchni,
- zawiązywanie i wypełnianie ziarna.
Zalecane formy na N2:
- amonowa i amidowa (działanie wydłużone),
- RSM 28/30/32,
- mocznik z inhibitorem ureazy,
- saletra amonowa.
Termin i dawka N2:
- termin: faza strzelania w źdźbło,
- dawka: 40–70 kg N/ha.
AZOT na start w rzepaku ozimym
Specyfika potrzeb azotowych rzepaku
Rzepak ozimy ma bardzo wysokie zapotrzebowanie na azot. Pierwsza dawka decyduje o:
- regeneracji rozety,
- rozwoju pędu głównego,
- liczbie rozgałęzień bocznych,
- potencjale plonowania jeszcze przed kwitnieniem.
Pierwsza dawka azotu w rzepaku (N1)
Formy azotu
W rzepaku pierwsza dawka powinna opierać się na szybko działających formach:
- saletra amonowa (ZAK Kędzierzyn, ZA Puławy, Anwil),
- RSM 28/30/32,
- nawozy azotanowe z dodatkiem siarki,
- nawozy siarkowe (S) – szczególnie istotne przy rzepaku.
Siarka + azot: duet obowiązkowy
Siarka poprawia wykorzystanie azotu i wspiera kluczowe procesy (fotosynteza, synteza białek i tłuszczów). Słabe odżywienie siarką często oznacza gorsze pobieranie i wykorzystanie N.
W praktyce warto rozważyć uzupełnienie siarki nawozami siarkowymi – np. ALFA SIARKA+ Zalecana dawka w rzepaku ozimym: do 100 kg/ha (dostosować do stanowiska i zasobności).
Termin i dawka N1
- Termin: możliwie najwcześniej po ruszeniu wegetacji; w lutym tylko przy spełnieniu kryteriów 3°C dla powiatu i właściwym stanie gleby.
- Orientacyjna dawka: 80–120 kg N/ha (obsada, kondycja po zimie, zasobność).
Druga dawka azotu w rzepaku (N2)
Druga dawka odpowiada za:
- intensywność kwitnienia,
- liczbę łuszczyn,
- wielkość i masę nasion.
Formy azotu na N2:
- RSM 28/30/32,
- saletra amonowa,
- mocznik z inhibitorem ureazy (działanie inhibitora utrzymuje się zwykle kilkanaście dni).
Termin i dawka:
- termin: początek wydłużania pędu – zielony pąk,
- dawka: 60–90 kg N/ha.
Podsumowanie – 5 zasad skutecznego nawożenia azotem
- N1 buduje potencjał plonu, a N2 pomaga go „dowieźć”.
- Na start wybieraj formy szybko dostępne (saletra, RSM).
- Rzepak zwykle potrzebuje wcześniejszej i wyższej pierwszej dawki niż zboża.
- Siarka jest kluczowym partnerem azotu – szczególnie w rzepaku.
- W lutym pamiętaj o zasadzie: można od 1 lutego, ale tylko jeśli spełnione jest kryterium 3°C/5°C (dla powiatu) i stan gleby nie wchodzi w zakazy.




